Zabrałam się za to danie trochę przypadkowo, kiedy robiłam zakupy, na stoisku z warzywami "przemówiła" do mnie papryka. Tak na mnie patrzyła i pięknie pachniała, że postanowiłam zrobić z niej użytek. Akurat teraz jest na nią sezon, jest przystępna cenowo, więc warto z tego skorzystać.
Początkowo myślałam o klasycznym farszu z mięsa mielonego, ale ostatecznie zapomniałam owo mięso kupić. Po powrocie do domu nie miałam ochoty na ponowne zakupy, więc skorzystałam z zawartości lodówki. Miałam tam kawałek piersi kurczaka. Pokroiłam ją w niewielką kostkę i podsmażyłam z przyprawami i suszonymi pomidorami (http://gotowa-na-swiat.blogspot.com/2016/08/suszymy-pomidory.html). Gdy mięso lekko się zarumieniło, dodałam sporo ryżu i wszystko podlałam bulionem. Przykryłam patelnię i oczekiwałam na efekt. Od czasu do czasu jeszcze dodawałam nieco rosołu, aby ryż dobrze napęczniał. Doprawiłam jeszcze odrobinę kuminem, który ostatnio bardzo mi odpowiada.
Papryki umyłam, odkroiłam "czapeczki" z ogonkiem i wydrążyłam gniazda nasienne. Włożyłam do środka farsz, przykryłam "czapeczkami" i zapiekłam w piekarniku. Farsz w połączeniu z papryką stracił trochę intensywności, więc, jeśli lubicie bardziej wyraziste smaki, pamiętajcie, aby dodać więcej przypraw.
Smacznego!
Przed upieczeniem...
I gotowe do zjedzenia...
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
CIASTO BANANOWE, CZYLI AMERYKAŃSKI BANANA BREAD
<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3531774490397217" crossori...
-
Wiele razy próbowałam i nigdy nie wychodziły, ale w końcu znalazłam na nie sposób i od pewnego czasu goszczą w mojej kuchni i nie tylko;-) J...
-
Wprawdzie Szekspir zastanawiał się nad nieco innym zagadnieniem, ale gdyby się uprzeć, to i bieganie można pod to podciągnąć. W końcu sport...
-
Babka piaskowa zawsze chodziła mi po głowie, ale jakoś się nie składało. W końcu się złożyło. Pierwsze wrażenie nie zapowiadało dalszej wspó...


Brak komentarzy:
Prześlij komentarz