Porządki zakończyłam z sukcesem, zostaną tylko ostatnie szlify, jakieś pranie, przetarcie podłóg itp. W spiżarni czekają już pierniczki, babeczki z makiem, bezy i marynująca się szynka na świąteczny obiad. W kamiennym garnku czeka też zrobione kilka tygodni temu ciasto na piernik. Pierwszy raz testuję taki przepis. Pierogi z kapustą i grzybami trafiły do zamrażarki nasmarowane olejem, żeby się nie skleiły.
Teraz czas na kilka nowych przepisów i wreszcie chwila dla siebie.
Udanych przygotowań do świąt!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz