0,5 kg mąki, dziś była pszenna gruboziarnista
opakowanie drożdży instant
2 łyżeczki soli
0,5 l soku pomidorowego
Dzisiejsze bułeczki były wersją błyskawiczną, stąd suche drożdże, oczywiście można użyć zaczynu, wtedy trwa to nieco dłużej.
Drożdże mieszamy z mąką i solą, dodajemy sok pomidorowy lub wodę i zagniatamy. Używam do tego miksera z hakiem. Gdy składniki się połączą, formujemy niewielkie bułeczki. Układamy je na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, przykrywamy ściereczką i zostawiamy do wyrośnięcia. Smarujemy wierzch roztrzepanym jajkiem lub samym białkiem i posypujemy wybranymi dodatkami. Dziś zdecydowałam się na czarnuszkę, zioła prowansalskie, pestki słonecznika i dyni, sezam, a także różową sól himalajską (kiedyś próbowałam sól morską, ale nie wyglądała najlepiej po upieczeniu i bułka była zbyt słona). Następnie pieczemy je 15 minut w ok. 200 stopniach. Po wyjęciu z pieca warto zwilżyć pieczywo wodą i ułożyć do wystudzenia na kratce. Wtedy stygnie równomiernie i staje się chrupiące.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz