czwartek, 21 maja 2015

Wiosenne zbiory

Wreszcie znalazłam wolniejsze popołudnie, aby wybrać się na spacer i przynieść z lasu jakieś smakowitości. Okazało się, że to ostatni moment na sosnowe pędy. Mimo oporów psa, który denerwował się, że zamiast spacerować, co chwilę się zatrzymujemy, udało mi się uzbierać wystarczającą ilość na syrop.



Teraz już czekam z niecierpliwością na efekty. Uwielbiam te wszystkie "eliksiry": z mniszka, akacji, świerkowy i właśnie sosnowy. Marzy mi się taki wiosenny syrop z sosny rosnącej nad morzem, podobno to jeszcze lepsza dawka dla zdrowia. Może kiedyś w końcu się uda...

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CIASTO BANANOWE, CZYLI AMERYKAŃSKI BANANA BREAD

<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3531774490397217"      crossori...