składniki:
makaron penne lub inny dowolny
ugotowany na dość miękko brokuł
śmietana 30 - 36 %
serki topione
pieprz
Zaczynamy od ugotowania brokuła podzielonego na duże różyczki. Kiedy jest gotowy, możemy zagotować wodę na makaron i jednocześnie zabrać się za przyrządzanie sosu.
Śmietanę wlewamy do garnka i podgrzewamy, jednak nie dopuszczamy do wrzenia. Gdy jest gorąca, dodajemy do niej serki topione, od ich ilości zależy gęstość sosu, zwykle daję dwa takie klasyczne prostokątne. Ostatnio użyłam czosnkowego, taki akurat był w domu, a jak wiadomo brokuły lubią czosnek, więc efekt był świetny.
Gdy ser się rozpuści, dodajemy rozdrobnione brokuły i gotujemy chwilę razem. W tym czasie powinien ugotować się makaron. Na końcu doprawiamy sos według własnych upodobań. Nie używam do niego soli. ponieważ serek ma jej zwykle dość dużo w sobie. Moim zdaniem pieprz jest jedynym, czego tej potrawie potrzeba.
Sos mieszamy z penne lub polewamy nim suchy makaron - wszystko zależy od tego, co lubicie, oczywiście zależy to też od Waszego poczucia estetyki;-)
Później trzeba już tylko próbować zapanować nad własnym łakomstwem... Nie zawsze mi się to udaje, niestety...
Smacznego!
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz