wtorek, 3 lutego 2015

Prowincja pełna...

W styczniu w księgarniach pojawiła się kolejna część serii opowiadającej losy Ludmiły, mieszkanki okolic Mrągowa. Poza fabułą związaną z jej życiem,  autorka, Katarzyna Enerlich opowiada niesamowite historie. Wiele z nich związanych jest z Mazurami, Warmią i niezwykłą historią tych terenów.  O wielu rzeczach do niedawna nie mówiono, niektóre są prywatnymi opowieściami ostatnich Mazurów, a jeszcze inne prezentują sylwetki niezwykłych postaci pochodzących z tamtych stron. Seria urzekła mnie już pierwszą częścią: "Prowincja pełna marzeń". Niedługo później ukazały się kolejne tomy,  a jednocześnie na ekrany kin wszedł niezwykły film, "Róża". Wstrząsający, ale sądzę, że bardzo ważny dla naszego kina. Wielu z nas poznało historię własnego kraju, miejsc, w które często jeździmy na wakacje, z których czasem pochodzimy. Okazuje się, że wielu ludzi nie miało nawet pojęcia o istnieniu narodowości mazurskiej. Tymczasem tym ludziom nigdy nie było łatwo,  Polacy uważali ich za Niemców,  Niemcy za Polaków,  a oni byli po prostu Mazurami. Kasia specjalizuje się w odnajdywaniu niesamowitych opowieści, które wplata w losy Ludmiły.  Przy okazji opowiada też historie związane z innymi ciekawymi zakątkami Polski,  dostrzegam nawet dziwną zbieżność miejsc,  które odwiedza bohaterka, z tymi, w których ja bywam. W jednej z części akcja przenosi się na moment do Włoch i to do miejscowości,  która także nie jest mi obca.
Sama autorka również jest bardzo ciekawą osobą.  Jeśli pojawi się w Waszej okolicy, koniecznie wybierzcie się na spotkanie z nią,  naprawdę warto. A na razie polecam książki. Pojawiają się w nich również ciekawe przepisy, z których dość często korzystam.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CIASTO BANANOWE, CZYLI AMERYKAŃSKI BANANA BREAD

<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3531774490397217"      crossori...