sobota, 31 stycznia 2015

Na specjalną okazję

Dziś dzień tortowy, a więc przy okazji kilka moich wcześniejszych... trudno nawet powiedzieć,  że wypieków.  A wszystko zaczęło się od tego,  że nie mogłam znaleźć tortu,  jaki sobie wymyśliłam. Wtedy postanowiłam spróbować swoich sił,  efekt może nie był do końca idealny, ale bliski tego, co chciałam osiągnąć.  Od tej pory właściwie nie kupuję gotowych tortów.  Przynajmniej mam pewność,  co znajduje się w środku (oczywiście w miarę możliwości). Poza tym mam możliwość zrobienia deseru, który pasuje do konkretnej osoby. A dodatkową zaletą jest zabawa i przyjemność,  którą daje mi to zajęcie.







Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

CIASTO BANANOWE, CZYLI AMERYKAŃSKI BANANA BREAD

<script async src="https://pagead2.googlesyndication.com/pagead/js/adsbygoogle.js?client=ca-pub-3531774490397217"      crossori...